Czy wiesz, że antybiotyki mogą wpływać na układ nerwowy i geny? |
| Choroby przewlekłe - efekt błędnej interpretacji? |
|
Organizm jest przeogromnym samoregulującym się systemem, pozostającym w dynamicznej równowadze, którą nazywamy homeostazą. Wzorce tej równowagi są ustalane wewnątrz organizmu i jeżeli są błędne, to mamy do czynienia z chorobą przewlekłą, czyli ze stanem nieprawidłowo przywracanej równowagi. Żeby temu przeciwdziałać, podaje się najczęściej lekarstwa chemiczne, które działają przeciwnie do odchylenia, sztucznie wymuszając nową równowagę. Niestety, tak jak np. w nadciśnieniu, leki te często powinny być stosowane praktycznie do końca życia. Takie działania w istocie nie tylko nie pomagają, ale wręcz utrudniają autokorektę wewnętrznych wzorców, utrwalając stan choroby. Zgodnie z prawem przekory dotyczącym układów chemicznych – a organizm jest z pewnością wielkim układem biochemicznym – będzie on zwykle działał przeciwnie do czynników zaburzających jego homeostazę (w tym przypadku: lekarstw). Podobnie np. przy walce z otyłością, przegrywanej przez coraz większą liczbę osób, mamy do czynienia z efektem jo-jo. Dieta koryguje wagę, ale wcale nie musi korygować emocji wynikających z błędnego postrzegania rzeczywistości1. A przecież wypaczenie postrzegania rzeczywistości jest domeną naszej psychiki. Wykazano wielokrotnie, że jednym z głównych czynników, który uaktywnia mechanizmy obronne prowadzące do takiego wypaczenia jest lęk. Mechanizm rozwoju takiego błędnego postrzegania rzeczywistości opisuje w swojej książce Konieczne kłamstwa2 psycholog, wieloletni redaktor naczelny „Psychology Today”, Daniel Goleman. Żeby nie czuć ciągłego lęku, świadomość odcina się od pamięci – wypieramy i negujemy to, co jest częścią nas samych i popadamy w zakłamanie, co zostało przedstawione na tak wielu przykładach w książce Błądzą wszyscy (ale nie ja)3:
Takie postępowanie nie tylko zaburza nasz odbiór świata, ale prowadzi do nieprawidłowego reagowania na otoczenie. Z biegiem czasu dochodzi do utrwalania wypaczonej interpretacji obrazu rzeczywistości, ponieważ coraz trudniej przyznać się do własnych błędów, a krytyka staje się coraz bardziej bolesna. To oczywiście nasila stres, bo oprócz reagowania na otoczenie człowiek „musi” jeszcze pilnować swojego wizerunku. Mechanizm ten w swoich książkach bardzo obrazowo przedstawił Alexander Lowen. Badania pokazują, że wystarczy wspomnienie stresującej sytuacji wywołującej złość, aby zmienił się wyrzut krwi4. Zmiany stanu fizjologii pod wpływem zapamiętanych emocji widać dramatycznie u osób cierpiących na zespół wstrząsu pourazowego (PTSDPost Traumatic Stress Disorder), jednak w jakimś stopniu dotyczy to każdego z nas. Patrząc na choroby z tego punktu widzenia widzimy, że np. tak częsta współcześnie alergia wiąże się z nadmierną reaktywnością organizmu, podobnie jak choroby z autoimmunoagresji, zaś np. depresja to z kolei nieumiejętność utrzymania równowagi neurohormonalnej. Na próżno jednak szukać w opracowaniach wyjaśniających patogenezę tych chorób, wyjaśnienia, co rzeczywiście steruje wszystkimi tymi mechanizmami. Zdecydowanie może na nie wpływać stres, ale przecież odczuwanie najmniejszego nawet stresu rozpoczyna się w psychice. Mówi się tyle o walce ze stresem, kiedy walka raczej stres pogłębia. Prosty relaks również nie pomoże, by uporać się z głęboko wkodowanym niewspółmiernym reagowaniem na stres. Czy zatem w ogóle możliwe jest uzdrawianie chorób przewlekłych, czy raczej skazani jesteśmy jedynie na ich ciągłe, dożywotnie leczenie? Wprawdzie wielu głębokich zmian chorobowych nie da się odwrócić, ale możliwa jest transformacja wewnętrznych wzorców reagowania na otoczenie. Zrozumienie tego pozwala uchwycić różnicę pomiędzy takim właśnie działaniem homeopatii, a farmakologicznym leczeniem chorób. Przypisy: 1. Najgrubsze dzieci świata, Discovery Channel, 2007 - w filmie ukazano sylwetki psychologiczne takich dzieci i widać wyraźnie, że emocje stanowią u nich nawet większy problem niż waga, która z pewnością tę spiralę jeszcze nakręca. [↑wróć] 2. Konieczne kłamstwa, proste prawdy, Daniel Goleman 1985, Wydawnictwo Prima/Albatros 1999 [↑wróć] 3. Błądzą wszyscy (ale nie ja); Elliot Aronson, Carol Tavris, Smak Słowa/Academica, 2008 [↑wróć] 4. „Effects of Anger on Left Ventricular Ejection Fraction in Coronary Artery Disease”, Gail Ironson i in., The American Journal of Cardiology 1992 [↑wróć] |
