O homeopatii, zdrowiu... i nie tylko.
Co to jest pogorszenie homeopatyczne?

Dobrze dobrane leki homeopatyczne powinny działać stymulująco na organizm poprzez odzwierciedlenie i wtórne nasilenie jego stanu (jest prawdopodobne, że może dochodzić do nałożenia, czyli interferencji, falowego stanu organizmu i wzorca zawartego w leku homeopatycznym). Pierwszy etap takiego pobudzenia, czyli nasilenie stanu pacjenta, określane jest jako pogorszenie homeopatyczne. To sam organizm w leczeniu homeopatycznym wykonuje „pracę zdrowotną”, do której mogą pobudzać go dobrze dobrane leki. Jest to zgodne ze starą maksymą lekarską:
medicus curat natura sanat (lekarz leczy - natura uzdrawia).

Takie nasilenie stanu osoby leczonej jest jednak przejściowe i mobilizując organizm pacjenta nasila jego reakcję obronną. Pogorszenie to nie jest wytworzone przez lek, a przez organizm na skutek bodźca lekowego i znajduje się w zakresie jego kontroli. Często w trakcie terapii homeopatycznej dobrze dobranymi lekami dochodzi do powracania dawnych, wcześniej występujących u leczonego dolegliwości. Ilustruje to zasada zawarta w nazwie terapii: homeo – pathia, co oznacza: podobne cierpienie. W sferze psychiki pokrywa się to z koncepcją dezintegracji pozytywnej opracowanej przez polskiego lekarza, prof. Kazimierza Dąbrowskiego.

Takie przejściowe powroty dolegliwości pod wpływem bodźców lekowych są dobre rokowniczo. Świadczą one o tym, że organizm przypomniał sobie dawny stan i stara się z nim uporać. W ten sposób może się uwolnić od napięć i blokad, które przeszkadzają mu w uzyskaniu stanu większej równowagi wewnętrznej (lepszego zdrowia).

Sam Hahnemann próbował wyjaśnić to zjawisko w Organonie w paragrafach §157-§160, jednak dążąc do jego zminimalizowania w procesie leczenia, wydawał się nie doceniać do końca jego rzeczywistej roli.

Z obserwacji związanych z dłuższym stosowaniem leków homeopatycznych wynika, że pogorszenia homeopatyczne występują intensywniej w początkowym okresie podawania leków - tak jakby organizm uwalniał się od nagromadzonych (stłumionych) napięć. Dalsze stosowane leków przebiega praktycznie bez większych pogorszeń. Przy zachowanej, a nawet pogłębionej, wrażliwości odczuwanie sytuacji stresujących staje się dojrzalsze. Z tego też powodu osoby zażywające częściej leki homeopatyczne, jak np. homeopaci, z biegiem czasu mniej wyraźnie odczuwają ich burzliwe, nieprzyjemne działania i będąc bardziej stresoodporni mogą być słabszymi „testerami” (probandami) leków.

Pogorszenia dotyczą również, a może przede wszystkim płaszczyzny emocjonalnej. Z obserwacji homeopatów wynika, że każdy stan fizyczny skojarzony jest ze szczególnym stanem emocjonalnym. Bardziej nawet - to emocje leżą u podłoża zaostrzenia stanów fizycznych, co pokrywa się z codziennym doświadczeniem. Krótkotrwałe nawroty takich stanów prowadzą do wewnętrznej transformacji i tak jak zostało powiedziane powyżej - leczona osoba staje się bardziej stresoodporna.

Obserwacje tego rodzaju pogorszeń budzą najwyraźniej obawy w niektórych kręgach, twierdzących, że leki mają w sobie „złe moce”. W istocie leki te mogą tylko uwalniać u leczonej osoby własne, nagromadzone często przez lata, napięcia i stłumione myśli, do których często najtrudniej się przyznać przed samym sobą. Leczeni pacjenci w efekcie głębszej terapii stają się bardziej otwarci i wykazują mniej napięć. Przejściowo mogą jednak odczuwać zadawnione żale czy urazy, co może być uciążliwe dla otoczenia. Jest to szczególnie wyraźnie widoczne u małych dzieci, które z „grzecznych” (zalęknionych i stłumionych), stają się bardziej „rozbrykane” (ciekawe i aktywne). Taka jest jednak zdrowa natura dzieci i jej ujawnienie w procesie zdrowienia wcale nie świadczy o tym, że „diabeł w nie wstąpił”.

Swoją drogą jest to specyficzne potwierdzenie działania leków homeopatycznych. Krytycy homeopatii nie mogą się bowiem jakoś dogadać - jedni mówią, że nic nie działa, a drudzy, że działa z niezwykłą mocą. A to człowiek właśnie...

 
Informacje zawarte na stronach homeopathica.pl nie zastępują konsultacji medycznej, ani nie zwalniają z odpowiedzialności za swoje zdrowie.