Czy wiesz, że antybiotyki mogą wpływać na układ nerwowy i geny? |
| Po co leki homeopatyczne, skoro organizm sam zdrowieje? |
|
W całym organizmie przebiega jednocześnie niewyobrażalnie wiele procesów i reakcji chemicznych. Jednak nie zachodzą one wszystkie naraz - organizm wybiera i przeprowadza w danym momencie tylko pewne, w jego ocenie najistotniejsze reakcje. Tak jak wybiórczo koncetruje się nasza uwaga, tak samo organizm może przyłożyć większą wagę do pewnych działań, a innych w ogóle nie podejmować. Zależy to od jego stanu ogólnego i tego, co nim kieruje. Często, mimo fizycznych możliwości uporania się z jakimś problemem, organizm tego nie robi. Można powiedzieć, że organizm reaguje adekwatnie lub nie. Brak odpowiedniej reakcji organizmu (np. zbyt słaba odpowiedź immunologiczna w przypadku infekcji) albo reakcja nieadekwatna (np. immunologiczna autoagresja) stają się przyczynami wielu chorób przewlekłych i często prowadzą do przewlekania albo nawracania chorób ostrych. Najczęstszym obecnie przejawem takiego nieadekwatnego reagowania są alergie. Nadmierna reakcja organizmu w tej chorobie wynika z jego nadwrażliwości. Prowadzi to do przeszacowania zagrożenia wynikającego ze strony alergenów i nadmiernej odpowiedzi układu immunologicznego. Odpowiedzi, która nie ma uzasadnienia w rzeczywistym zagrożeniu i jest nieadekwatna. Prawidłowo dobrane leki homeopatyczne powinny dzwierciedlać aktualny stan organizmu (jego dolegliwości) i poprzez nasilenie danego stanu mają za zadanie zwrócić uwagę organizmu na procesy, które wymagają najintensywniejszego potraktowania. Leki te nie tyle bezpośrednio wpływają na zwiększenie możliwości organizmu - ile mogą ukierunkowywać procesy samozdrowienia. W takim działaniu leków przejawia się homeopatyczna zasada podobieństwa. Z obserwacji homeopatów wynika, że poszczególnym charakterystycznym stanom chorobowym odpowiadają poszczególne stany emocjonalne. Co więcej - to właśnie te stany wydają się leżeć u podłoża chorób (przygotowują organizm na chorobę). To stan umysłu i organizmu wpływa najczęściej na powstanie i przebieg choroby, a nie powszechne i zwykle mało zjadliwe patogeny, którym przypisuje się rolę „tworzenia chorób” (chorobotwórczą). Nawet zwykłe przeziębienie może być przecież albo sprawnie przez organizm wyleczone, albo zakończyć się komplikacjami - i najczęściej nie zależy to od rodzaju patogenu. Wiele badań ilustrujących to zagadnienie przedstawiono w książce Umysł, który szkodzi Paula Martina. |
