Wydawać by się mogło, że im kto bogatszy tym zdrowszy, prawda? Czytaj o rzeczywistym wpływie (nie)równości społecznej na zdrowie. |
| Co to jest potencja leku homeopatycznego? |
|
Potencja leku homeopatycznego określa stopień jego rozcieńczenia i dynamizacji. Oznaczona jest literą i cyfrą zapisaną po nazwie leku. Np. Arnica C200 oznacza lek o nazwie „Arnica”, który został przygotowany w potencji C200. Litera „C” określa rozcieńczenie centyzymalne, czyli setne (1:100), zaś liczba 200 – określa liczbę kolejnych takich rozcieńczeń i wstrząsań. Litera „D” mówi o rozcieńczeniu decymalnym, czyli dziesiętnym (1:10) - stosowanym przez wszystkie fazy potencjonowania. Rozcieńczenie to jest obecnie rzadziej spotykane. Leki w potencji powyżej C12 i D23 nie zawierają praktycznie żadnego atomu pierwotnej substancji wyjściowej użytej do ich przygotowania. Działanie leków homeopatycznych nie opiera się na chemii i nie jest analogiczne z działaniem środków farmaceutycznych ani ziół. Oparte jest na pobudzaniu przez subtelną informację zawartą w leku. W homeopatii klasycznej potencjonuje się pojedyncze substancje, zaś leki złożone, czyli kompleksowe otrzymuje się przez zmieszanie spotencjonowanych leków pojedynczych lub jednoczesne potencjonowanie wielu substancji. Z dwustuletnich doświadczeń homeopatów wynika, że leki w wyższych potencjach (czyli bardziej rozcieńczone i częściej wstrząsane, z większą cyfrą oznaczającą potencję) działają głębiej. Tak jakby informacja w nich zawarta była bardziej precyzyjna i uruchamiała procesy na głębszym poziomie. Wiąże się to z jednej strony z obserwowanymi głębszymi pogorszeniami homeopatycznymi (najczęściej jest to prawidłowa reakcja po zastosowaniu leku), z drugiej z obserwacją długotrwałych efektów działania wyższych potencji. Sam bodziec lekowy działa prawdopodobnie tylko w momencie kontaktu z płynami ustrojowymi na zasadzie impulsu - po nim następuje wtórna reakcja organizmu, który głębiej pobudzony wywołuje głębszą reakcję. Osoby sceptycznie nastawione do potencjonowania leków powinny obejrzeć prezentację skali ze strony Elegant Universe (na grafice pstrykamy strzałkę w prawo) i zadać sobie pytanie - z czego właściwie składa się utkanie wszechświata. Bo przecież chyba nie z atomów? Potencjonowanie leków wydaje się być procesem wykraczającym poza granice wyobraźni materialnie nastwionych krytyków homeopatii. Tylko co to właściwie jest ta materia, której tak bronią? Z czego ona się właściwie składa, bo nauka tego nie potrafi wyjaśnić... |
