O homeopatii, zdrowiu... i nie tylko.
Pierwsza próba lekowa

W roku 1790 Samuel Hahnemann tłumaczył książkę szkockiego lekarza Williama Cullena „Treatise of the Materia Medica” (Rozprawa o Materia Medica) i mając wątpliwości odnośnie fragmentu mówiącego o działaniu kory drzewa chinowego, postanowił sprawdzić ten specyfik na sobie samym, co opisał następującymi słowami:

„Przez kilka dni przyjmowałem w ramach próby dwa razy dziennie 4 szczypty dobrej Chiny; najpierw zziębły mi stopy, czubki palców, osłabłem i stałem się senny, następnie zaczęło mi kołatać serce, mój puls stał się twardy i szybki, potem kołatania w głowie, czerwone policzki – w krótkim czasie pojawiły się u mnie, jeden po drugim, wszystkie znane mi z zimnicy objawy, jednakże bez dreszczy gorączkowych – napady te trwały za każdym razem przez 2-3 godziny i odnawiały się tylko po powtórzeniu dawki, a tak nie. Zaprzestałem jej stosowania i byłem zdrowy”.

Jednak próba ta nie była żadnym „objawieniem metody”, a tylko impulsem dla otwartego umysłu Hahnemanna do prowadzenia dalszych badań i poszukiwań. Zajęło mu to wiele kolejnych lat. Być może był to przypadek, że Hahnemann miał wcześniej kontakt z malarią, w której leczeniu stosowano ówcześnie właśnie chininę. Kontakt ten mógł jednak wywołać jego większą reaktywność na przyjęcie tego leku (większą podatność). Obraz chorobowy malarii opisany przez Hahnemanna pokrywa się w dużej mierze z obrazem lekowym homeopatycznej Chiny. Wcześniejsze niehomeopatyczne stosowanie chininy w tej chorobie wynikało z wielowiekowych obserwacji i jest ona do dnia dzisiejszego zaliczana do środków przeciwmalarycznych.

Próby lekowe są również obecnie stosowane do badania leków homeopatycznych.

 
Informacje zawarte na stronach homeopathica.pl nie zastępują konsultacji medycznej, ani nie zwalniają z odpowiedzialności za swoje zdrowie.